środa, 1 marca 2017

"Powiedz ludziom, że..." cz. 1

Słowa Jezusa na dziś:
"Nie ogarniesz swym rozumiem istoty Miłości, ale pragnieniem serca możesz ją ogarnąć i przyjąć."



Tak wielu ludzi, gdy mam możliwość z Nimi rozmowy o Bogu, "wyrzuca mi" wręcz że nie pojmują tej Chrystusowej Miłości, że dla nich to niepojęte jest, aby tak wszystkich kochać. Zwłaszcza, że wielu z Nas każdego dnia popełnia grzechy, które nie podobają się Bogu. Często słyszymy o zbrodniach, nienawiści, które zakrada się w sercach ludzkich. O ludziach, którzy totalnie zboczyli z drogi własnej egzystencji, własnej tożsamości i koniec końców "zerwali" jedność ze Swoim Stwórcą... Biorąc to wszytko pod uwagę, naturalnie jest, że w ludziach objawia się frustracja, zgorszenie, żal i złość. Często po ludzku myśląc, szukalibyśmy co najwyżej sprawiedliwości, nie zaś miłości! Jaka miłość? Do nich, do mnie, do Nas? Czy Bóg jest aż tak naiwny?!

A jednak Bóg kocha nas wszystkich tak samo! To niewiarygodne, piękne i zarazem jak słyszymy od Jezusa "nie do ogarnięcia" naszym umysłem, naszym spojrzeniem na świat. Pan mówi nam dziś jasno: "Nie ogarniesz istoty Miłości" (Chodzi tu właśnie o miłość Bożą do Nas, do każdego z osobna). Po co nam ta informacja? Ano może po to abyśmy się nad tym nie zastanawiali? Nie szukali "logiki" naszej zawodnej! Bo skupimy się na tym co nieistotne.

Brzmi smutno, prawda? Na pierwszy "rzut oka" nie jest fajnie. Ludzie nie lubią czegoś nie wiedzieć, jeśli ów coś ich nurtuje. Dalej, nie wejdziemy w coś, nie wypróbujemy czegoś jeśli wpierw nie będzie dla Nas wszystko jasne i zrozumiałe, czyż nie tak? Reasumując: klęska...

Nic bardziej mylnego! Przeczytajmy dalej: 
..."ale pragnieniem serca możesz Ją ogarnąć i przyjąć." Słyszysz? Możesz ją wsiąść całą, taka jaka jest, w całej okazałości, potędze i chwale - sercem! Nic nie stoi na przeszkodzie. To że nie będziesz rozumiał ją rozumiem, nie oznacza, że straci swą moc, boskość, wielkość i siłę. Bóg pragnie dać Ci Ją całą. A więc pragnie Ci dać Siebie, gdyż Bóg Jest Miłością! Miłość jest skierowana do serca (nie bez powodu rysujemy serduszka, prawda?) i dlatego przez serce może być odebrana - nie po części, ale całkiem!

Ogarnąć to znaczy otoczyć, właśnie wsiąść sobą, całym swoim jestestwem! My tacy mali, a w nas jest możliwość "pochłonięcia" przeogromnego daru - niebywałe! Chyba dlatego Bóg jest właśnie Bogiem, że przeczy wszystkiemu co ludzkie :)

I możemy ją "przyjąć" czyli zaakceptować. A wtedy w naszym życiu będą działy się cuda. Już nigdy nie powiemy, że "jesteśmy niegodni" tej Miłości, a wręcz przeciwnie będziemy chcieli więcej! Nie dla siebie, lecz dla innych! A koniec końców doznamy szczęści.

"Nie ogarniesz swym rozumiem istoty Miłości, ale pragnieniem serca możesz ją ogarnąć i przyjąć."

Pamiętajmy o tym każdego dnia i każdego dnia niech rośnie w naszych sercach, (także w moim) nieustanne pragnienie Miłości, abyśmy się zmieniali (gdyż taka jest kolei rzeczy) na dobre i dobre owoce wydawali. Kolorując siebie, innych i świat. Amen!


Cytat pochodzi z książki "Słowo pouczenia" Alicji Lenczewskiej.



Aleksander Waszak 






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz