Czym jest wiara?
Dziś postaramy sobie odpowiedzieć na podstawowe pytanie, jednakże tym samym kluczowe w aspekcie naszej duchowości. A mianowicie: "Co to jest wiara"?
Na pierwszy "rzut oka" można stwierdzić, że nie jest to łatwe pytanie i wielu ludzi, (w tym również ja), miało bądź ma problem z określeniem znaczenia "wiara". Jednakże z pomocą przychodzi nam Słowo Boże w Liście św. Pawła do Hebrajczyków, rozdział 11, werset 1 (Hbr 11,1): <<Wiara jest zaś poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy.>>
Co to oznacza dla Nas, dla ludzi wierzących?
O co w tym wszystkim chodzi? Postarajmy się przełożyć to na nasz język, jak również na nasze życie.
A więc: pierwsze co, warto zrozumieć pojęcie "poręka", to znaczy: "gwarancja", "pewność". "Ja Ci poręczam, że jeszcze dziś dam Ci 10 złotych" Czyli wiara jest to gwarancja, pewność, względem tego co chcę, co ma mieć miejsce, co ma się wydarzyć.
Wierzyć to mieć "gwarancję" w sercu, to mieć w sobie pewność, że jest Bóg, że On mnie słucha i wysłucha. <<Wiara jest zaś poręką tych dóbr, których się spodziewamy.>> To w końcu oznacza, że nie wątpię w to, że moje prośby, moje modlitwy zostaną wysłuchane, spełnione. Moja wiara cechuje się tym, że ja się tego spodziewam, ja to wiem! Nie wiem kiedy, czy jutro, czy dziś, czy może za miesiąc? Ale mam gwarancje daną mi przez moją osobistą wiarę, że to będzie, mało tego , że to jest.
Wiara jest dowodem... << dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy>> "Rzeczywistość" - jakże nie przypadkowo użyte słowo! Być rzeczywistym, to być prawdziwym, to nie istnieć gdzieś tam w ludzkich wyobrażeniach, ale być i istnieć w realnym świecie, dokonać się. Czyli wiara jest dowodem na to, że coś się już dokonało, ma miejsce w moim życiu, jest prawdziwe, spełniło się, choć owoców namacalnych jeszcze nie widzę. Wiara trwa teraz!
Wiara to przepiękna moc, która jest aktywna w przyjmowaniu. Ja w swym ludzkim sercu uwierzyłem teraz, już w momencie modlitwy, że to o co proszę, modlę się, właśnie dostaje, otrzymuję od Boga, dla którego nie ma rzeczy niemożliwych. Zostanie to urzeczywistnione, ale już otrzymałeś, ponieważ u Boga jest wieczne teraz!
Kończąc i jak gdyby oddając to wszystko co napisałem, zwrócę uwagę na jeden aspekt: Jezus nigdy, przenigdy nie powiedział: "Idź, ja Swą Boską mocą Cię uzdrowiłem", lecz zawsze mówił: "Idź, twoja wiara Cię uzdrowiła" lub za nim kogoś uzdrowił, pytał tego kogoś: "Czy wierzysz, że mogę tego dokonać"? A jeśli w danym miejscu nie uczynił żadnego cudu, to dlatego, że jak mówił: "nie znalazł w tych ludziach wiary" potrzebnej do urzeczywistnienia czegoś co u Boga dawno się dokonało. :)
Na pytanie odpowiedział Aleksander Waszak, członek Duszpasterstwa Akademickiego w Koszalinie.